October 23, 2021

STREAM 2 TV

najświeższe wiadomości, wiadomości sportowe, rozrywka i nie tylko

Emoji Topiącej Twarzy już nas podbiło

Spośród 37 nowych emotikonów zatwierdzonych w tym roku, jeden wyróżniał się jako wizualny wskaźnik zastępczy dla naszej zbiorowej choroby.
Są chwile, kiedy słowa wydają się nieodpowiednie — kiedy strach, wstyd, zmęczenie lub dyskomfort wydają się zbyt wielkie, aby można je było uchwycić w języku pisanym.

W tym miejscu pojawia się emoji topniejącej twarzy.

Twarz, utrwalona w półuśmiechu treści, nawet gdy rozpływa się w kałuży, jest jednym z 37 nowych emoji zatwierdzonych w tym roku przez Unicode Consortium, organizację utrzymującą standardy tekstu cyfrowego. Inne emotikony, które wykonały cięcie, to pozdrawiająca twarz, przerywana linia twarzy i kula dyskotekowa.

Te nowe emotikony pojawią się w ciągu przyszłego roku. Ale już topniejące oblicze znalazło fanów w mediach społecznościowych, którzy postrzegają to jako wyraźną reprezentację ogromnych psychologicznych żniw pandemii koronawirusa.

„Ta topniejąca buźka to dość pandemiczny nastrój” – powiedział jeden z użytkowników Twittera.

Inni postrzegali nowe emoji jako wizualny wskaźnik niepokoju klimatycznego. „Coś mi mówi, że w erze apokalipsy zmiany klimatu będziemy często używać nowego emoji z topniejącą twarzą” – napisał inny użytkownik.

Topienie twarzy zostało wymyślone w 2019 roku przez Jennifer Daniel i Neila Cohna, którzy połączyli swoje wzajemne uznanie dla języka wizualnego. Pani Daniel, która używa zaimków oni i oni, jest przewodniczącą podkomisji ds. emoji dla Unicode i dyrektorem kreatywnym w Google; Pan Cohn, profesor nadzwyczajny poznania i komunikacji na Uniwersytecie w Tilburgu.

Pan Cohn opublikował kilka prac na temat reprezentacji emocji w japońskim języku wizualnym, które zwróciły uwagę pani Daniel. W badaniach pana Cohna była „papieryfikacja”, która według niego jest „to, co dzieje się w mandze, czasami, gdy ludzie są zawstydzeni, zamieniają się w kartkę papieru i odlatują”.

On i pani Daniel zdali sobie sprawę, że nie istnieje emoji, które przywoływałoby tę konwencję wizualną, więc postanowili podążyć za jednym i ostatecznie wylądowali na topniejącej twarzy, którą pani Daniel opisała jako „bardziej instynktowną” niż zamienienie się w papier. Dodali, że ten sam pomysł jest czasami przedstawiany jako ciało stałe przechodzące w płynność.

Wiele z najlepszych emotikonów twarzy „opiera się na konwencjach, które już istnieją w innych miejscach kultury wizualnej, a jednym z głównych motorów tego jest komiks lub manga” – powiedział Cohn. Zauważył również, że wiele emotikonów twarzy z oryginalnego zestawu emotikonów używa wyrażeń z mangi.

W 1999 roku pierwsze emotikony stworzył japoński artysta Shigetaka Kurita, który znalazł inspirację w mandze. Zostały zaprojektowane w celu ułatwienia komunikacji tekstowej; NTT DoCoMo, japońska firma telefonii komórkowej, miała limit 250 znaków w wiadomościach wysyłanych za pośrednictwem mobilnego serwisu internetowego, więc skróty były kluczem do zdobycia punktu. Oryginalny zestaw 176 emotikonów zaprojektowanych przez pana Kuritę jest teraz częścią stałej kolekcji w Muzeum Sztuki Nowoczesnej.

Wybór redaktora

Pływanie w niepewnym morzu

Recenzja „Nie ma czasu na śmierć”: Jego słowo jest jego więzią

Stephanie Grisham, najnowsza pamiętnikarka z Białego Domu, oferuje przeprosiny i zwrot pieniędzy
Kontynuuj czytanie głównej historii

Dziś, nawet bez ograniczeń dotyczących znaków, emoji mogą nadal komunikować emocje z większą łatwością, szybkością i elastycznością niż słowa.

Topienie twarzy nie jest wyjątkiem. Mówiąc bardziej dosłownie, może to być sposób na wyrażenie, powiedzmy, wrażenia wywołanego zepsutym klimatyzatorem. W przenośni można go użyć, aby przekazać, jak się czujesz po zawstydzającej interakcji z zauroczeniem, wyczerpaniem życiem pandemii i oczywiście sarkazmem.

„Przywołuje metaforyczną ramę lub metaforyczną bazę wiedzy, która powinna być stosunkowo dostępna dla ludzi – pojęcie topnienia” – powiedział Cohn. Ta koncepcja może być następnie zastosowana do wszelkiego rodzaju emocji.

Wszystkie emotikony „są zwykle zaprojektowane z myślą o tym, aby można było ich używać w elastyczny, wieloaspektowy sposób, w taki sam sposób, w jaki można elastycznie używać wielu słów” – dodał Cohn.

A język wizualny może być oczywiście jeszcze bardziej elastyczny niż słowa. „Ilustracja może zrobić rzeczy, których nie może zrobić rzeczywistość” – powiedziała pani Daniel.

Przykład: „topiąca się twarz” i jej niezliczone interpretacje, wiele z nich bardzo wzruszających.

„Emoji nie są z natury głębokie”, powiedział Erik Carter, grafik, który stworzył przykładowy obraz do topniejącej twarzy. „To, jak ludzie ich używają, czyni je głębokimi”.

Zaproponował własną lekturę. Powiedział, że wielu z nas może czuć się beznadziejnie z powodu zmian klimatycznych lub „bezczynności naszego rządu”. „Czasami”, powiedział, „wydaje się, że najlepsze, co możemy zrobić, to uśmiechać się, gdy się rozpływamy”.